AMA Film Academy - szkoła filmowa, Kraków
Recenzja Feiyu Tech Summon+

Recenzja Feiyu Tech Summon+

Niedawno zapowiadałem recenzję urządzenia Feiyu Tech Summon+. Przez ostatnie dni testowałem sprzęt i dzisiaj przeczytacie moją opinie na jego temat. Sprzęt do testów użyczyła firma FoxFoto.

Nie będę się rozpisywać na temat tego, jak zbudowane jest i jakie opcje posiada urządzenie, bo to już pisałem we wcześniejszym wpisie. Na pierwszy rzut, skupię się na dwóch najważniejszych cechach urządzenia, czyli stabilizacji i jakości obrazu. Poznacie też moje ogólne wrażenia z użytkowania i zobaczycie krótkie wideo w roli głównej z Feiyu Tech Summon+.

Jakość obrazu

Kamera potrafi nagrywać w 4K i to głównie na tej rozdzielczości ją testowałem. Rozstrzał rozdzielczości jest duży, bo od 4K (25fps) do VGA (240fps). Można kręcić również w slow motion, zaczynając od 60 klatek w 1080P kończąc na 240 w rozdzielczości VGA. Żeby zachować względnie dobrą jakość obrazu, należy skupić się na 1080P, bo niższe rozdzielczości sukcesywnie pogarszają obraz.

Sam obrazek nie jest zachwycający. Jest okej dla amatorskich zastosowań. Jeżeli ktoś nagrywa swoje wypady rowerowe czy vlogi na YouTube, to jakość obrazka będzie wystarczająca. Do zastosowań bardziej profesjonalnych jednak czegoś brakuje. Szczególnie widać dużą kompresję obrazu - to jest mój główny zarzut co do urządzenia. W jakości 4K plik wideo ma ok. 60MB bitrate, co jest dosyć niską wartością. Mimo, że urządzenie wyposażone jest w obiektyw F2.8 to w gorszych warunkach świetlnych nie radzi sobie tak, jak powinno.

W opcjach możemy również ustawić kąt widoczności obiektywu - Wide (szeroki), Medium (średni), Narrow (wąski). Jednak… nie dają one nic w trybie wideo.

Stabilizacja

Na plus. Gimbal zapewnia dobrą stabilizację obrazu. Należy jednak pamiętać, żeby trzymać urządzenie poprawnie - nie całkiem pionowo, a pod lekkim kątem. W innym przypadku, w tracie chodu, będzie widać na obrazu ruchy pionowe powodowane przez nasze nogi. Urządzenie zapewnia całkiem dobrą stabilizację, nawet podczas biegu (co zobaczycie na filmiku). Czasami widać, co prawda, niewielkie drgania, które przenoszą się z naszego ciała na rękę, ale jest to zupełnie normalne.

Oprócz stabilizacji warto wspomnieć o kierowaniu kamerą. Możemy tutaj ustawić kilka trybów, np. tryb podążania, który był dla mnie najwygodniejszy. Urządzenie wyczuwa w którą stronę skręcamy rękę i płynnie ustawia tam ruch kamery. Drugim trybem jest kierowanie kamerę poprzez joystick. Steruje się całkiem wygodnie, ale uprzedzam, że aby osiągnąć dobre efekty trzeba trochę nabrać wprawy. Warto też ustawić wcześniej szybkość ruchów, ponieważ ustawienie standardowe jest moim zdaniem zdecydowanie zbyt szybkie (szczególnie ruch pionowy).

Ogólne wrażenia

Cały gimbal z kamerą wydaje się być zbudowany z solidnych materiałów. Nie ma się do czego przyczepić jeśli chodzi o jego budowę. Urządzenie jest wystarczająco małe i poręczne. Dużym minusem jest moim zdaniem wyświetlacz. Sam nie ma zbyt dużej rozdzielczości, ale służy raczej do podglądu kadru, więc nie czepiałbym się o to. Gorzej jest z jego widocznością w warunkach słonecznych. Obraz na nim jest praktycznie niewidoczny.

W kamerze możemy sobie ustawić balans bieli, natomiast tryb "auto", który przypuszczam będzie najczęściej używany przez posiadaczy Feiyu Tech Summon+, jest zbyt "zimny". Nawet przy słonecznym dniu widać niebieskie i lekko purpurowe zabarwienie.

Summon+ ma również funkcję podglądu filmów. Niestety w rozdzielczości 4K filmy się zacinają i widać, że urządzenie nie radzi sobie z ich odtwarzaniem. Nie zaliczyłbym tego do jakichś dużych minusów. Ot, po prostu urządzenie raczej nie służy do odtwarzania filmów - ma głównie nagrywać i zapewniać stabilizację, a zgrany materiał obejrzymy sobie na komputerze.

Sprzęt wyposażony jest w dwa mikrofony. Nad ich jakością nie będę się zachwycał - są po prostu odpowiednie dla tego typu kamery.

Na plus. Bardzo cicha praca - w ogóle nie słychać urządzenia, a całość można obsługiwać bez problemu jedna ręką. Jest na tyle lekkie, że przy dłuższej pracy nie będzie bolała nas ręka.

Co do budowy, warto zaznaczyć, że Summon+ posiada dwa gwinty na statyw - do ustawienia pionowego i poziomego.

Podsumowanie

Feiyu Tech Summon+ nie jest sprzętem idealnym. Głównym zarzutem jest tutaj nienajlepsza jakość obrazu. Jednak, gdy komuś nie zależy aż tak na pięknym obrazie i kręci wideo hobbystycznie, nie powinno to przeszkadzać. Sprzęt może być pewną alternatywą dla GoPro. W wielu przypadkach odbiega nieco od GoPro, ale ma jedną najważniejszą cechę, która nad nim przeważa - stabilizację. Urządzenie świetnie nada się na piesze wyprawy czy do sportów ekstremalnych. Dla osób, które chcą uwiecznić swoje wakacje również. Nie potrzeba przy tym zabierać osobno dodatkowego sprzętu. Urządzenie można zamocować na samochód czy na rower przez co uzyskamy ciekawe kadry i bardziej płynny obraz. Feiyu Tech Summon+ jest więc kompromisem między jakością, a kosztami bardziej profesjonalnego sprzętu. Nie jest dla wszystkich, ale na pewno wart jest zainteresowania. Tym bardziej, że w kształtuje się raczej w niższym przedziale cenowym niż podobne tego typu rozwiązania.

Popularne
Koszulki filmowe - KameraAkcja.com
Partnerzy Tworzenie stron internetowych