Sprzęt

Przykładowe ujęcia z FlyCam DSLR Nano

Dziś o FlyCamie DSLR Nano. Stabilizację tą mam już dosyć długo, ale nie używam jej zbyt często. Dlatego wybrałem się w ramach ćwiczeń na spacer z FlyCamem.

Niestety w dzień kręcenia tego wideo, na dworze było dosyć wietrze (co chyba widać na filmie). Mój Canon 550D jest dosyć lekki, to też nietrzymany drugą ręką FlyCam nieco powiewał mi na wietrze. Razem z koleżanką Justyną poszliśmy na krótki spacer ulicami Jastrzębia-Zdroju. Używałem obiektywu kitowego 18-55 oraz Canon 50 mm F1.8 II. Słońce świeciło bardzo mocno, a że nie mam filtrów ND to musiałem zejść na ISO 100 oraz ustawić dosyć szybką przesłonę (już nie pamiętam dokładnie jaką). Pięćdziesiątka była ustawiona na F2.4.

Sam FlyCam daje dosyć dobrą stabilizację. Urządzenie zapewnia regulację taką jak w droższych modelach - pozycja górnej płytki, ustawianie jej w przód-tył i prawo-lewo, wysuwana rurka, regulacja dolnych obciążników (zarówno ich ilość jak i położenie). Nie będę się rozwodził na jego temat, bo skoro interesuje Cię ten temat, to pewnie już czytałeś/oglądałeś recenzje tego FlyCama. Po jakimś czasie jego użytkowania mogę powiedzieć, że jest parę minusów. Po pierwsze trzeba dokręcać rączkę po jakimś czasie, ponieważ luzuje się w niej śrubka. Nie podoba mi się też to, że śruba trzymająca rurkę i dolną płytkę z obciążnikami ma mały opór. Można ją niechcący przekręcić i wtedy trzeba regulować FlyCama od nowa. Tak poza tym jest okej. Trzeba tylko trochę wprawy.

Poniżej zamieszczam jeszcze wcześniejszą próbę z FlyCamem (jedną z pierwszych). Kręcone w Parku Zdrojowym w Jastrzębiu-Zdroju z kolegą Adamem.