AMA Film Academy - szkoła filmowa, Kraków
Jak to jest z tym ISO?

Jak to jest z tym ISO?

Czytałem jakiś czas temu w internecie, że nawet bardzo niskie ISO może powodować zakłócenia obrazu. Dzieje się tak dlatego, że każdy aparat czy kamera ma coś takiego jak natywna czułość, a wszystkie nienatywne wartości ISO są generowane elektronicznie. A przez to mogą się zwiększać zakłócenia obrazu.

Główną zasadą jest to, że im mniejsze ISO, tym mniej szumu na obrazie. Wie to każdy. Kamera/aparat mają coś takiego jak natywne ISO. Na przykład 160, 320, 640, 1250 itd. Wszystkie wartości, które znajdują się pomiędzy tymi wartościami są cyfrowo podbijane. Jeżeli natywnym ISO jest np. 400, to ISO 640 jest tak naprawdę ISO 400 z podbiciem cyfrowym na 640. Przez to pojawić się mogą zakłócenia obrazu. Czy tak jest? Zamierzam to dziś sprawdzić.

Oglądając pewne wideo z Philipem Bloomem, również natknąłem się na potwierdzenie tej informacji. Pan Bloom zaleca bowiem unikanie ISO 125, 250, 500 czy 1000 w 5D Mark II. Właśnie dlatego, że generuje ono sztuczne zakłócenia. Podobne porównanie znalazłem na stronie Empty Bucket Studios, gdzie przeprowadzono test czułości ISO na Canon 5D Mark II. Różnicę zauważyłem jednak tylko w przypadku ISO 125 i 320. Te pierwsze miało zdecydowanie więcej zakłóceń niż 320. A wydawać by się mogło, że będzie na odwrót (według zasady).

Wziąłem więc swoją 550-tkę i nagrałem wideo wybierając po kolei wartości ISO. Mój aparat ma do wyboru ograniczone wartości ISO. Nie znajdę tu np. 160, 640 czy 1250. Mam do dyspozycji 100, 200, 400, 800, 1600 itd. Dlatego z pomocą przyszedł mi Magic Lantern, dzięki któremu mogę sobie ustawić pośrednie wartości. Zgodnie z tym co napisałem wcześniej, te  wartości nie są natywne (gdyby były byłaby możliwość ich wyboru bez hackownia aparatu) i powinny generować więcej zakłóceń.

Poniżej znajdziesz moje porównanie ISO. Zdecydowałem się na stopklatki zamiast wideo, bo uznałem, że na nich łatwiej będzie zobaczyć różnicę. Kliknij na zdjęcie aby powiększyć obrazek.

Nie wiem jak Ty, ale ja większych różnic nie zauważyłem. Znalazłem jednak bardziej profesjonalne porównanie na stronie WiegartnerFilms.com. Porównanie było robione na Canonie 60D (ten sam sensor mają m.in. 550D i 7D). Kliknij tutaj aby je zobaczyć.

Jak widać, w tym przypadku ISO 320 ma mniej zakłóceń niż 100, a ISO 250 bardziej szumi niż ISO 400. Szczerze, już sam nie wiem w co wierzyć...

Popularne
Koszulki filmowe - KameraAkcja.com
Partnerzy Tworzenie stron internetowych