AMA Film Academy - szkoła filmowa, Kraków
O obiektywach do lustrzanek cyfrowychfot. Adam Kuźniar

O obiektywach do lustrzanek cyfrowych

W dzisiejszym artykule dowiesz się na co warto zwrócić uwagę wybierając obiektyw do filmowania dla twojej lustrzanki. Pomijam oczywiście ogniskową, bo to kwestia tego, kto czego potrzebuje. Nie będę się też skupiał na konkretnych modelach obiektywów.

To jaki obiektyw wybierasz do filmowania zależy oczywiście od tego co i jak kręcisz. Ten wpis ma jednak pomóc osobom początkującym, które być może zastanawiają się jaki obiekty kupić. Wiadomo, że im droższe szkło tym lepsze, ale nie każdego na nie stać. Tym bardziej tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z filmowaniem lustrzankami. Dlatego będą kierował się ogólnymi wskazówkami.

Jedną z najważniejszych rzeczy na które trzeba zwrócić uwagę to jego jasność. Generalnie im mniejsza wartość tym lepiej, np. F1.4, gdyż obiektyw potrzebuje mniej światła. Taka przysłona da fajne rozmycie tła. Jednocześnie jest też utrudnieniem. Gdy obserwowany obiekt się porusza, trudniej będzie wyostrzyć obraz dokładnie na niego. Ale coś za coś. Chyba najpopularniejszym obiektywem jest tutaj 50 mm 1.8. W przypadku obiektywów o zmiennej ogniskowej, czyli popularnych zoomów, dobrze byłoby gdyby jasność była stała. Takim standardem jest F2.8. Dzięki stałemu światłu, obraz przy zoomowaniu się nie ściemnia, tak jak to jest w przypadku większości obiektywów, gdzie jasność zależy od długości ogniskowej. To bardzo ułatwia pracę, bo nie trzeba za każdym razem gdy się zbliży lub oddali obraz, zmieniać ustawień. Popularne zoomy do filmowania to np. Tamron 17-50 mm F2.8 czy też droga canonowska L-ka 70-200 mm F2.8.

Dla mnie, drugą ważną rzeczą jaką obiektyw do filmowania powinien posiadać to stabilizacja. Niestety, o stabilizacji w przypadku obiektywów o stałej ogniskowej możemy zapomnieć. Stabilizacja nie jest konieczna jeżeli ma się statyw (chyba, że przy długich ogniskowych - wtedy się przydaje). Ja osobiście nie lubię targać ze sobą statywu i większość rzeczy kręcę z ręki. Dlatego lubię obiektywy ze stabilizacją. Ostatnio dla większego komfortu przerzuciłem się ze statywu na monopod. On też nie zawsze się sprawdza, ale jest to kompromis między stabilnymi ujęciami a mobilnością. Wracając do stabilizacji, za obiektywy w nią wyposażone niestety przyjdzie nam oczywiście zapłacić więcej.

Kolejnym punktem na który nie każdy zwraca uwagę jest pierścień ostrości. Tańsze obiektywy są zazwyczaj wyposażone w pierścień, który nie ma zbyt dużego zakresu obrotu. Dla przykładu obiektyw kitowy 18-55 ma około 45 stopni. To oczywiście utrudnia prace, bo trzeba delikatnie i precyzyjnie wyostrzyć obraz. Gdy mamy obiektyw z większym zakresem obrotu pierścienia, np. 90 stopni jest zdecydowanie łatwiej, choć… co za dużo to nie zdrowo. Sam mam jeden obiektyw 58 mm w którym pierścień ostrości obraca się o ponad 180 stopni. W przypadku statycznych ujęć, gdzie mogę sobie na spokojnie ustawić ostrość, nie jest to problem, ale gdy potrzebuję ujęcia by zrobić ostrzenie z obiektu, który znajduje się blisko na obiekt który jest daleko, zaczynają się kłopoty i gimnastyka ręki.

To są trzy podstawowe punkty na które na zwracam uwagę jeśli chodzi o obiektywy do filmowania. Ale jak zawsze, warto przed kupnem obiektyw, przetestować go i zastanowić się czy to na pewno ten.

Niedługo napiszę też o obiektywach M42, które dzięki adapterom można zamontować do naszego DSLR-a. Są bardzo tanie w porównaniu z "normalnymi" obiektywami, a jakość jaką oferują jest całkiem dobra. W wielu przypadkach sprawdzą się w filmowaniu i są często używane.

Popularne
Koszulki filmowe - KameraAkcja.com
Partnerzy Tworzenie stron internetowych