Ze świata filmu

Ten hollywoodzki horror został nakręcony bezlusterkowcem

Kilka lat temu sensację wzbudziła informacja, że jeden z odcinków Dr. House’a został nakręcony Canonem 5D Mark II. Niedawno pojawiła się informacja, że horror „The Possession of Hannah Grace” został w całości nakręcony Sony A7S II.

Świat produkcji się zmienia i jeszcze 10 lat temu było nie do pomyślenia, żeby kinowy film nagrywać aparatem. Wraz z rewolucją cyfrową zapoczątkowaną przez Canon 5D Mark II myślenie się nieco zmieniło. Aparat był czasami wykorzystywany w profesjonalnych produkcjach jako kamera do niektórych scen. Jego zaletą w porównaniu do profesjonalnych kamer był głownie mały rozmiar.

Twórcy filmu „The Possession of Hannah Grace” poszli o krok dalej i nagrali cały film aparatem Sony A7S. Oczywiście nie obyło się bez dodatkowych akcesoriów i profesjonalnych obiektywów (m.in. obiektywy Hawk 65 Anamorphic). Mimo to, jest to znaczący krok w branży produkcji filmowe. Pokazuje on, że liczą się kamery nie tylko za kilkadziesiąt tysięcy, ale również te, na które teoretycznie może pozwolić sobie nawet konsument.

Jak mówi DP, Lenner Hillege, o wyborze Sony A7S II zdecydowały m.in. rozpiętość tonalna, naturalne kolory oraz S-Log. Można się domyślać, że cena również była tutaj ważnym argumentem. Aparat kosztuje teraz około 10 500 zł.